Pracował do samego końca. Aktor zmarł na kilka tygodni przed premierą
Trzeci sezon serialu "Euforia" właśnie zadebiutował na HBO Max. Akcja nowych odcinków rozgrywa się po pięcioletnim przeskoku czasowym. Twórca serialu, Sam Levinson, poświęcił ten sezon zmarłym członkom ekipy i obsady, w tym Angusowi Cloudowi i Ericowi Dane’owi.
W poniedziałek 13 kwietnia na HBO Max zadebiutował pierwszy odcinek trzeciego sezonu serialu "Euforia". Nowa odsłona serialu pokazuje, co stało się z ulubionymi bohaterami: Rue, Cassie, Maddy, Jules, Nate'em i Lexi po około pięcioletnim przeskoku czasowym. Oznacza to, że zobaczymy, jak wspomniane osoby radzą sobie w dorosłym życiu. Nowe odcinki będą emitowane w każdy poniedziałek.
W stałej obsadzie powracają: Zendaya, Hunter Schafer, Jacob Elordi, Sydney Sweeney, Alexa Demie, Maude Apatow, Martha Kelly, Chloe Cherry, Adewale Akinnuoye-Agbaje i Toby Wallace.
Gościnnie zagrają Colman Domingo, Nika King, Alanna Ubach, Sophia Rose Wilson, Melvin Bonez Estes, Daeg Faerch, Paula Marshall, Zak Steiner i Marsha Gambles. Z kolei wśród nowych twarzy fani serialu mogą spodziewać się takich osób, jak Sharon Stone, ROSALÍA, Danielle Deadwyler, Marshawn Lynch, Anna Van Patten, czy Asante Blackk.
W okresie między premierą drugiego a trzeciego sezonu "Euforii" zmarło niestety dwóch aktorów z obsady. Twórca serialu wspomniał o nich podczas premiery w Los Angeles.
"Niektórzy pytają, dlaczego tak długo to trwało między drugim a trzecim sezonem. Były oczywiste czynniki - strajki, próby dopasowania harmonogramu do naszej bardzo pożądanej obsady... Ale tak naprawdę liczyło się znalezienie sposobu na oddanie hołdu tym, których straciliśmy" - wyznał Sam Levinson. "„Przede wszystkim uświadomiłem sobie, że śmierć nadaje życiu sens. Nie można być aroganckim w stosunku do istnienia. Trzeba pogodzić się z faktem, że samo życie jest cudem, darem, głębokim błogosławieństwem" - kontynuował.
Reżyser dodał, że dedykuje ten sezon "tym, których straciliśmy, Angusowi, Kevinowi i Ericowi".
Przypomnijmy, że Angus Cloud, który wcielał się w Fezco w pierwszych dwóch sezonach "Euforii", zmarł w 2023 roku w wieku 25 lat. Eric Dane odszedł w lutym 2026 roku. Zdążył jednak powtórzyć swoją rolę w trzecim sezonie serialu HBO przed śmiercią. Wśród członków ekipy zmarł również producent Kevin Turen.
Choć Cal (Dane), ojciec Nate’a (Jacob Elordi), nie pojawia się w premierowym odcinku sezonu, zobaczymy go w dalszej części. Nie jest jednak jasne, w jaki sposób serial odniesie się do odejścia tej postaci. Levinson powiedział w rozmowie z Extra, że na bieżąco dostosowywał scenariusz, aby uwzględnić stan zdrowia Dane’a.
Z kolei już w pierwszym odcinku dowiadujemy się, że bohater Angusa Clouda trafił do więzienia, gdzie ma odbyć 30-letni wyrok.
Czytaj więcej: Hit HBO Max wróci po czterech latach. To najprawdopodobniej wielki finał