Poruszające słowa po śmierci Magdaleny Majtyki. "Zapadła cisza"

Nagła śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła Polską. Teatr Muzyczny Capitol, z którym aktorka była związana od 20 lat, wydał specjalne oświadczenie. Zespół odniósł się także do decyzji o kontynuowaniu spektakli po otrzymaniu tragicznych wieści.

Magdalena Majtyka: śmierć aktorki wstrząsnęła Polską. Teatr Muzyczny Capitol wydał specjalne oświadczenie

Magdalena Majtyka to polska aktorka urodzona w 1984 roku. W ostatnich miesiącach mogliśmy oglądać ją w kilku produkcjach. W serialu "1670" wcieliła się w rolę wiedźmy, a w produkcji Disneya "Breslau" zagrała asystentkę Holtza. Pojawiła się także w "Dzielnicy strachu", "Komisarzu Aleksie", "Panu Samochodziku i templariuszach" z 2022 roku oraz "Bodo". Pracowała m.in. w Teatrze Polskim oraz Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu. Pracownicy ostatniej z wymienionych instytucji wystawił dwa spektakle po śmierci aktorki. Wydano w tej sprawie specjalne oświadczenie.

Reklama

"Szanowni Państwo, o śmierci Magdy Majtyki dowiedzieliśmy się na kilkadziesiąt minut przed piątkowymi przedstawieniami 'Romea i Julii' i 'Gier wstępnych' w Capitolu. Oba spektakle poprzedziliśmy minutą ciszy i dedykowaliśmy je Jej pamięci. Ten dramatyczny wieczór zapamiętamy na zawsze" - czytamy na Facebooku we wpisie z 7 marca.

"Magda pracowała w Capitolu od 20 lat. Jej role, przede wszystkim taneczne, bo zaczynała jako tancerka, zawsze były pełne energii, dynamiczne, żywiołowe. Taką osobą była również poza sceną. Pamiętamy ją choćby ze spektaklu 'Śmierdź w górach', z 'Hair', 'A Chorus Line', czy 'Blaszanego bębenka'. W ostatnich latach znakomicie sprawdzała się na capitolowej scenie w przedstawieniach Teatru Małego Widza, ujmując najmłodszych swoim ciepłem, uśmiechem i muzyczno-taneczną wyobraźnią. Była osobą lubianą w zespole, bezpośrednią, towarzyską, ale przede wszystkim zawsze pełną niezwykłej energii. Wszyscy jesteśmy w głębokim szoku po Jej śmierci. Łączymy się w bólu z rodziną Magdy, ogromnie współczujemy Jej bliskim" - przekazał Zespół Teatru Muzycznego Capitol.

Pod poruszającym wpisem nie zabrakło komentarzy widzów, którzy z przyjemnością oglądali aktorkę zarówno na deskach teatru, jak i w telewizyjnych rolach:

"W ten piątkowy wieczór na sali teatru zapadła cisza. Prawdziwa cisza. Pełna wzruszenia i szacunku. Historia Romea i Julii to opowieść o miłości, losie i kruchości życia. Tego wieczoru wybrzmiała jednak inaczej, głębiej, prawdziwiej...", "Trudno w to uwierzyć. Jeszcze nie tak dawno bawiła się z naszym synkiem po spektaklu Teatru Małego Widza. Jej uśmiechu będzie brakować! Najgłębsze wyrazy współczucia".

Magdalena Majtyka: polska aktorka nie żyje

W piątek 6 marca cała Polska żyła sprawą zaginięcia polskiej aktorki Magdaleny Majtyki. Początkowo policja poinformowała o odkryciu położenia samochodu artystki. 

"Jej auto zostało odnalezione w Biskupicach Oławskich, ale poszukiwania pani Magdaleny wciąż trwają. Samochód jest lekko uszkodzony" - informowano.

Kilka godzin później przekazano najgorsze możliwe wieści. "Spełnił się najczarniejszy scenariusz. Z przykrością potwierdzamy tragiczną informację, że pani Magdalena Majtyka, której poszukiwaliśmy od wczoraj, nie żyje. Jej ciało dzisiaj w godzinach popołudniowych zostało znalezione na terenie Biskupic Oławskich. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratury" - powiedziała na briefingu prasowym asp. sztab. Anna Nicer z wrocławskiej policji.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w rozmowie z "Faktem" poinformował o zleceniu sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny zgonu. Wstępne ustalenia nie wskazują na udział osób trzecich:

"Nic nie wskazuje na udział osób trzecich. [...] Dopiero ewentualnie sekcja zwłok może nam powiedzieć cokolwiek więcej. A ta sekcja na pewno nie będzie przeprowadzona prędzej niż w poniedziałek".

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama