Christina Applegate trafiła do szpitala. Aktorka od lat zmaga się z chorobą

Christina Applegate, znana przede wszystkim z roli w serialu "Świat według Bundych", głośno mówi o swojej codzienności ze stwardnieniem rozsianym. Portal TMZ donosi, że aktorka ostatnio miała trafić do szpitala.

W 2021 roku u Christiny Applegate zdiagnozowano stwardnienie rozsiane. Wcześniej zmagała się także z rakiem piersi, który udało jej się pokonać. W wyniku swoich doświadczeń założyła fundację Right Action for Women, zajmującą się edukacją na temat profilaktyki i zagrożeń związanych z chorobą nowotworową. Dziś, mimo że zrezygnowała z aktorstwa, nie milknie i otwarcie mówi o swoich zmaganiach z chorobą oraz wspiera innych w podobnej sytuacji.

Christina Applegate trafiła do szpitala

Portal TMZ przekazał niepokojące wieści. Christina Applegate trafiła do szpitala w Los Angeles. Według źródeł aktorka została przyjęta pod koniec marca, choć dokładny powód jej pobytu nie jest znany. Na ten moment nie wiadomo, czy ma to związek ze stwardnieniem rozsianym.

Reklama

Przedstawiciel Christiny przekazał w rozmowie z TMZ: "Nie mam komentarza na temat tego, czy przebywa w szpitalu ani jakiego rodzaju leczenie obecnie stosuje. Ma ona długą historię złożonych schorzeń, o których mówi z godną podziwu otwartością, na co dowodami jest jej książka oraz podcast" - czytamy.

W zeszłym miesiącu światło dzienne ujrzały wspomnienia Applegate "You With the Sad Eyes", w których szczegółowo opisuje swoje zmagania z chorobą.

Christina Applegate zdobyła popularność dzięki roli Kelly Bundy w kultowym serialu "Świat według Bundych" (1987–1997). Później wystąpiła w komediowej produkcji "Jej cały świat" (1998–2000) oraz w serialu "Kim jest Samantha?" (2007–2009). Ostatni raz pojawiła się na ekranie w 2022 roku w serialu "Już nie żyjesz".

Czytaj więcej: Aktor "Chirurgów" zmaga się z poważną chorobą. "Nowy rozdział w życiu"

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL