Rodzina Janiny W. mówi o trudnych relacjach
Michał Wójcik od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kabaretu. Widzowie kojarzą go przede wszystkim ze sceny i występów Ani Mru-Mru, ale tym razem media piszą nie o jego pracy, lecz o bardzo prywatnej sprawie.
Rodzice Janiny W., z którą artysta był związany, opowiedzieli "Faktowi" o swojej relacji z kabareciarzem. Wspominali początki znajomości córki z Wójcikiem i podkreślali, że Janina nie była osobą zainteresowaną światem celebrytów.
Według ich relacji para poznała się w pociągu w 2017 roku. Janina miała wtedy nie wiedzieć, kim jest Wójcik, bo nie śledziła telewizji i nie szukała rozgłosu. Bliscy kobiety przekonują, że z czasem artysta stał się częścią ich rodzinnej codzienności.
Tak rodzice Janiny W. wspominają początki znajomości
Rodzina Janiny W. twierdzi, że początkowo traktowała Michała Wójcika jak bliską osobę. W rozmowie z prasą rodzice kobiety opowiadali, że pomagali młodej parze w codziennych sprawach i byli obecni przy ważnych momentach ich życia.
Z ich wspomnień wynika, że Janina była osobą samodzielną i ambitną. Miała wykształcenie związane z fizjoterapią, prowadziła własną działalność i rozwijała się zawodowo. Bliscy opisują ją jako kobietę, która ceniła niezależność i nie chciała budować życia na popularności partnera.
Po jej odejściu relacje między rodziną a kabareciarzem miały się jednak wyraźnie pogorszyć. Rodzice Janiny mówią o narastającym żalu i poczuciu, że wiele spraw pozostało niewyjaśnionych.
Sprawa trafiła na drogę sądową
Z informacji podanych przez "Fakt" wynika, że sprawą ma zajmować się Sąd Rodzinny w Mysłowicach. Najbliższe posiedzenie zaplanowano na październik. Wtedy sąd ma wysłuchać jednej z osób z rodziny Janiny.
Bliscy zmarłej partnerki kabareciarza chcą sądowego uregulowania rodzinnych kontaktów. Jak podkreślają, zależy im przede wszystkim na uporządkowaniu sytuacji i odzyskaniu spokoju po trudnym czasie.
Michał Wójcik nie odniósł się do sprawy
"Fakt" podał, że próbował skontaktować się z Michałem Wójcikiem, aby poznać jego stanowisko. Do chwili publikacji materiału nie udało się jednak uzyskać komentarza artysty.
Na ten moment znana jest więc przede wszystkim relacja rodziny Janiny. Sprawa ma być kontynuowana przed sądem, a dopiero jego decyzje pokażą, jak zostaną uregulowane dalsze kwestie rodzinne.




