Tajemnica twierdzy szyfrów

Ocena
serialu
7
Niezły
Ocen: 81
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Grabowski lubi poszaleć

Chociaż Piotr Grabowski nigdy nie był w wojsku, w mundurze czuje się wyśmienicie. Tyle razy grał żołnierzy, że ma wrażenie, jakby odbywał ćwiczenia na poligonie. Teraz czeka go nowe wyzwanie - w nowym serialu zagra... męża Joanny Brodzik.

W "Tajemnicy twierdzy szyfrów" grał polskiego oficera, Andrzeja Czernego. Na planie serialu nie brakowało mu prawdziwej przygody.

Reklama

"Z 'Tajemnicą twierdzy szyfrów' wiążą się ciekawe wspomnienia. Zdjęcia kręciliśmy w niezwykłych miejscach: w zamku Czocha, Książu, Bolkowie i Pszczynie. Na planie zebrała się zgrana brygada. Biegaliśmy po lesie, skakaliśmy, pływaliśmy, jeździliśmy jeepami. Takie przeżycia zbliżają. Przyjaźnie wtedy zawiązane przetrwały. Z Pawłem Delągiem, Pawłem Małaszyńskim, Janem Macierewiczem i Adkiem Drabińskim spotykamy się często do tej pory" - wyznaje Grabowski.

I dodaje: "Podobno ma być realizowana druga część 'Tajemnicy twierdzy szyfrów', więc byłaby okazja, żeby znów sobie poszaleć".

Aktor przyznaje, że na planie serialu nieraz zdarzały się rzeczywiste, bardzo niebezpieczne sytuacje.

"Podczas kręcenia sceny napadu na konwój w lesie przygotowano całą sekwencję wybuchów i określono wyraźnie, gdzie w danym momencie nie wolno wchodzić. Niestety, kiedy ruszyła akcja, jeden z kolegów spanikował już przy pierwszym wybuchu. A potem w ferworze walki wbiegał dokładnie tam, gdzie wybuchało. Był tak ogłuszony, ze nie słyszał naszych nawoływań. Innym razem w Górach Sowich kręciliśmy scenę przejścia komandosów przez podziemia zalane woda. Było tak wąsko, ze musieliśmy przesuwać łódeczkę po linach, bo wiosła się nie mieściły. Te lochy drążone przez więźniów w czasie II wojny światowej, naprawdę robią wrażenie. Spędziliśmy tam kilka godzin, a temperatura wynosiła zaledwie 3 stopnie. Trzeba było być niezłym komandosem, żeby to przetrzymać" - przekonuje artysta.

Aktor w najbliższym czasie zagra w nowym projekcie TVP1 "Dom nad rozlewiskiem".

"Właśnie wkraczam na plan tego 13-odcinkowego serialu według powieści Małgorzaty Kalicińskiej. Zagram w nim Konrada, męża Małgosi, w rolę której wcieli się Joanna Brodzik. Moją kochankę natomiast zagra Ewa Bakalarska. Muszę przyznać, że scenariusz tego serialu czyta się rewelacyjnie" - zachęca do oglądania Grabowski, który prywatnie jest partnerem Anny Dereszowskiej.

Więcej czytaj w magazynie "Tele Tydzień"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama