Siła wyższa

Ocena
serialu
6,5
Niezły
Ocen: 150
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Nowy serial twórcy "Rancza"

Wojciech Adamczyk, który niedawno zakończył zdjęcia do kolejnej serii "Rancza", od kilku tygodni pracuje nad nowym serialem - "Siła wyższa".

To opowieść o zakonnikach z prowincjonalnego klasztoru, których spokojne i monotonne życie ulegnie radykalnej zmianie, gdy w ich bliskim sąsiedztwie powstanie… ośrodek buddyjski.

Reklama

Mnisi i buddyści

– Jego właścicielem jest były makler giełdowy Tomasz Malicki, który po przewartościowaniu swojego życia zostaje buddystą. Bez żalu porzuca wielkomiejski świat i wraz z dorastającymi córkami pojawia się w niewielkiej osadzie. Remontuje rozpadającą się ruderę i sprowadza buddyjskiego mistrza, którego sława przyciąga do ośrodka coraz więcej kursantów.

Mnisi z klasztoru przeżywają ogromny wstrząs i za wszelką cenę nie chcą dopuścić do rozprzestrzeniania się innowierczych praktyk – zdradza nam reżyser Wojciech Adamczyk podczas wizyty na planie w podwarszawskim Otwocku, gdzie realizowane są zdjęcia wnętrz buddyjskiego ośrodka „Mala”.

– Mój bohater żył do tej pory na najwyższych obrotach, w końcu powiedział „dość!”. Dotarło do niego, że wieczna pogoń za pieniędzmi jest bezsensowna, nie daje żadnej radości i satysfakcji. Decyzja o zostaniu buddystą spowoduje cały szereg zdarzeń. Zostawi go żona, a starsza córka będzie obwiniać ojca o rozpad małżeństwa – opowiada Piotr Grabowski, odtwórca głównej roli, który jak inni aktorzy spotykał się z byłym tybetańskim mnichem przed rozpoczęciem zdjęć.

– Rozmowy z nim okazały się bardzo przydatne. Dowiedzieliśmy się, na czym polega medytacja, nauczyłem się również kilku podstawowych technik oddechowych – dodaje Krzysztof Dracz grający mistrza Tashi Ga. Możemy zdradzić, że jako tybetański guru przeżyje wiele zabawnych sytuacji, a jego najlepszy kursant okaże się… szpiegiem z klasztoru!

Plejada gwiazd

Na ekranie zobaczymy też m.in.: Piotra Fronczewskiego, Leona Charewicza, Annę Dereszowską, Katarzynę Żak, Kamillę Baar, Karolinę Nolbrzak i Marcina Perchucia.

– W serialu zarówno buddyści, jak i mnisi przekonają się, że w biznesie i polityce najprostsze etyczne pojęcia i zachowania dawno zostały zapomniane – dodają scenarzyści Robert Brutter i Jerzy Niemczuk.

Dowiedz się więcej na temat: Anna Dereszowska | siła wyższa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje