Friends

Przyjaciele

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 293
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Przyjaciele": Jennifer Aniston szykuje się do roli mamy?

W Hollywood zapanowała moda na sekretne śluby. Nie inaczej było też w przypadku Jennifer Aniston i Justina Therouxa, choć jeszcze jakiś czas temu obiecali huczne wesele.


Reklama

Ta wiadomość zaskoczyła wszystkich. Tym bardziej, że jeszcze dosłownie kilka dni wcześniej amerykańskie tabloidy insynuowały, że jedna z najpopularniejszych par show- -biznesu przeszła do historii. Powód? Podobno Jennifer Aniston (46 l.) była zazdrosna o przyjaźń swojego narzeczonego Justina Theroux (44 l.) z tajemniczą blondynką z planu filmu "Zoolander 2". W sumie nie ma co się dziwić ostrożności Jen, która doskonale wie, że romanse lubią się rodzić w pracy.

Taka niespodzianka!

Kiedy jeszcze tusz drukarski dobrze nie wysechł, 5 sierpnia media amerykańskie poinformowały świat, że Jen i Justin połączyli swoje życia na zawsze. Ślub, na który wszyscy czekali od lat, odbył się po cichu, bez udziału mediów, jedynie w obecności najbliższych i przyjaciół pary - ponad 70 osób, wśród których nie zabrakło serialowych i życiowych "Przyjaciółek" Jennifer - Lisy Kudrow i Courteney Cox (była druhną). Nowożeńcom udało się utrzymać ślub w tajemnicy do samego końca. Nawet przed weselnymi gośćmi, którzy pojawili się w posiadłości pary w Bel-Air przekonani, że będą świętowali jedynie urodziny Justina.

Chwila we dwoje

- To był piękny dzień. Oboje promienieli szczęściem, a uśmiech nie znikał z ich twarzy - zdradziła jedna z zaproszonych, Ellen DeGeneres. Po ceremonii para udała się w podróż poślubną na Bora Bora. - To niesamowite. Jeszcze nie znając daty ślubu, wybrali miejsce i czas podróży poślubnej - wyznała przyjaciółka aktorki.

Kolejny krok

W obliczu zaskakujących doniesień pojawiło się od razu pytanie: Dlaczego? Skąd ten pośpiech? Prasa plotkarska szybko znalazła na nie odpowiedź. Jak podaje m.in. magazyn "New Idea", nowożeńcy spodziewają się narodzin swojego pierwszego dziecka, którego narodziny pzrepowiadane są na początek przyszłego roku. Słuszność tej tezy miałyby potwierdzać zdjęcia - z ich miesiąca miodowego, na których widać u Jen zaokrąglony brzuszek, oraz słowa i zachowanie przyszłego ojca na ślubie.

- W trakcie mowy po ceremonii Jen i Justin oświadczyli, że będą rodzicami. Przez cały czas czule ją głaskał po brzuchu i nie wypuszczał ze swoich objęć - cytuje magazyn jednego z gości. Czy marzenie Jen o posiadaniu dziecka nareszcie się ziści? Czas pokaże. Warto zauważyć, że od dnia ślubu pojawiały się już informacje, że Aniston dzięki specjalnej kuracji in vitro udało się zajść w bliźniaczą ciążę ("National Enquirer), a chwilę później już pisano, że hollywoodzka para tuż po powrocie z podróży poślubnej planuje rozpocząć proces adopcyjny półrocznej dziewczynki ("Hollywood Life"). Co tytuł, to inna wersja...

Odpowiedni czas

Fani aktorki oraz jej przyjaciele trzymają kciuki za Jennifer i mają nadzieję, że jednak tym razem wiadomość o ciąży potwierdzi się. Aniston od dawna podkreśla, że pragnie założyć rodzinę i między wierszami daje do zrozumienia, że chcieć, niestety, nie zawsze znaczy móc. Czyżby po latach miała zagrać w końcu rolę życia - matki?

MG

Dowiedz się więcej na temat: Przyjaciele | Jennifer Aniston

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje