Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9
Bardzo dobry
Ocen: 9742
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Oczekiwany powrót

- Uważam, że istotą spokoju ducha jest pogodzenie się z tym, że człowiekowi coś nie wyszło. Przyznanie się przed sobą: przegrałem - wyznaje Michał Żebrowski.

Znany z niechęci do mediów aktor ostatnio bez przerwy zaskakuje. Nie tylko więcej gra, występuje w różnych programach telewizyjnych, nie tylko chętnie udziela wywiadów, ale - ku zdumieniu widzów - przyznaje nawet, że czuje sympatię do paparazzich! Wszystko po to, by wypromować swój Teatr 6. piętro.

Reklama

Od stycznia będziemy mogli go oglądać w serialu "Na dobre i na złe". Zagra kontrowersyjnego doktora Andrzeja Falkowicza, nowego szefa oddziału chirurgicznego szpitala w Leśnej Górze.

- To bardzo wyrazista postać. Świetnie napisana. Mam nadzieję, że sporo namiesza wśród bohaterów - cieszy się z nowego wyzwania aktor.

Wyrazistą postać zagra również w filmie "Tajemnica Westerplatte", do którego wznowiono właśnie zdjęcia po długiej przerwie i zmianie głównego aktora - Bogusława Lindy.

- Zadzwonił do mnie producent Jacek Samojłowicz i zaproponował mi rolę majora Henryka Sucharskiego, którego do tej pory bardzo dobrze grał Bogusław Linda. Spełniono moje oczekiwania i po prostu gramy - mówi Żebrowski.

A w filmie, oprócz niego, wystąpią m.in. Jan Englert, Paweł MałaszyńskiPiotr Adamczyk. Premiera prawdopodobnie w przyszłym roku.

Ewa Gassen-Piekarska.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje