M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 193187
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Pogodzi ich niedoszła teściowa?

Aktorka Joanna Koroniewska spędzi wakacje w swoim górskim domu z mamą swojego byłego partnera - Maćka Dowbora - Katarzyną. Czy niedoszła teściowa zdoła pogodzić ją z synem?

Reklama

Spacery malowniczymi górskimi szlakami, beztroskie zabawy z Janinką, długie letnie wieczory spędzone na rozmowach na tarasie. Tegoroczne wakacje Joanna Koroniewska spędzi w swoim górskim domu w towarzystwie niedoszłej teściowej Katarzyny Dowbor. Co wyniknie z tego wspólnego wyjazdu? Czy dziennikarka zdoła pojednać ją z synem?

Przestronny dom z widokiem na Tatry należący do Joanny Koroniewskiej i jej byłego partnera Macieja Dowbora  ma być wystawiony na sprzedaż. Tak zdecydowała para, która rozstała się w grudniu 2011 r. Póki co, aktorka postanowiła spędzić w górskiej rezydencji letnie wakacje.

- Maciek przyjedzie w Tatry tylko na kilka dni, by pobyć razem z ich córeczką - zdradza "Na Żywo" osoba z otoczenia gwiazdy. - Chciałby zostać dłużej, ale Joasia się nie zgodziła. Nie jest gotowa na spędzenie z nim 'rodzinnych wakacji.

W opiece nad dzieckiem aktorce będzie pomagała pani Katarzyna. Wspólne wakacje z pewnością pogłębią relacje łączące obie panie. - Nie jest tajemnicą, że Dowbor ma dziś lepszy kontakt z Joanną niż ze swoim synem - mówi osoba z otoczenia dziennikarki. - Ich rozstanie ją przygnębiło. Ona sama poczuła, że zawiodła jako matka, skoro jej syn nie umie nawiązać trwałej relacji. I lekkomyślnie niszczy związek, którego owocem jest dziecko, dla chwilowego zauroczenia.

Trzykrotnie rozwiedziona dziennikarka zna trudy samotnego macierzyństwa. Nie spodziewała się, że stanie się ono także udziałem Joasi, którą traktowała jak synową. Choć starała się nie komentować rozstania i nie wywierać presji na syna, by wrócił do Joasi, po cichu liczyła, że sam zrozumie, jak wielki błąd popełnił.

Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, że Maciej faktycznie przechodzi metamorfozę. Nie pojawia się nigdzie z prawniczką z Krakowa, dla której podobno rzucił Joasię. Za to, gdy była partnerka miała wypadek na planie "M jak miłość", natychmiast pojechał do szpitala i troskliwie się nią zajmował.

- Maciek myślał, że rozstanie z Joasią doda mu skrzydeł - twierdzi osoba z jego otoczenia. - Ale szybko zrozumiał, że popełnił błąd. Jest przygaszony, trudno skoncentrować mu się na obowiązkach. Wpadkę z wywiadem z sobowtórem Agnieszki Radwańskiej przypłacił nieprzyjemnościami w pracy. Skupił się na sporcie.

W triathlonie zajął wysokie miejsce, ale okupił je potwornym przemęczeniem i omdleniem na mecie. Tymczasem Joanna szybko pozbierała się po rozstaniu. Jej kariera nabrała tempa. Zagrała w reklamie, dołączyła do ekipy "Kocham Cię, Polsko" i show "Matka czy nastolatka" w TLC.

- Nie myślała, że jest aż tak silna - mówi znajoma gwiazdy. - Z satysfakcją może powiedzieć, że radzi sobie bez Maćka. 20 lipca poprowadzi koncert Eska Music Awards w Kołobrzegu. Przed urlopem weźmie też udział w akcji charytatywnej na rzecz dzieci samotnych mazurskich matek. Jesienią wraca do teatru. Zagra w sztuce "Jabłko". Maciek bez Joasi radzi sobie zdecydowanie gorzej...

 

Kinga Wieczorek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje