M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 193243
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Ciąża Anny Wendzikowskiej została wprowadzona do scenariusza!

Anna Wendzikowska, czyli Monika Ochman z "M jak miłość", waha się: czy zarobić na ciąży czy zachować prywatność. Aktorka zdradza, że jej błogosławiony stan został uwzględniony w losach jej bohaterki z telenoweli.



Aktorka z zacięciem dziennikarskim od niedawna jest zaręczona z Patrykiem Ignaczakiem. Para spodziewa się dziecka, które przyjdzie na świat w lutym:

Reklama

- Już od dłuższego czasu myślałam o dziecku i chciałam je mieć. Okazuje się, że będę mamą szybciej, niż zakładałam - cieszy się dziennikarka w wywiadzie dla "Flesza"- Na szczęście ciąża trwa 9 miesięcy i można sobie wszystko w głowie poukładać. Teraz myślę, jak zorganizować pracę i dom, żeby być zadowoloną. 

Ania zamierza być bardzo aktywna w czasie ciąży:

- Na razie ciąża nie wywróciła mojego życia do góry nogami. Latam cały czas do Ameryki i Londynu na wywiady. Lekarze powiedzieli, że mogę to robić, bo mój organizm jest do tego przyzwyczajony. Aż do porodu zamierzam grać w "M jak miłość"- ciąża została wprowadzona do scenariusza. Wykańczam też mieszkanie, które kupiłam w styczniu. Mimo, że już się wprowadziłam, ciągle jest jeszcze dużo do zrobienia.

Jak widać, aktorka narzuciła sobie niezłe tempo! Gwiazda znajduje jednak jeszcze czas na to, by pogadać z koleżankami, które już mają dzieci i... bagaż doświadczeń, którymi z chęcią się dzielą:

- Otacza mnie dużo mam i każda z nich ma swoją receptę na to, jak przeżyć ciążę i przygotować się do porodu. Nie słucham, bo każdy przypadek jest inny, a ja nie chcę się niektórymi rzeczami niepotrzebnie przejmować. Słucham siebie, bo od tych "rad" można zwariować.

Anna ma ważniejsze sprawy do przemyślenia: czy iść szlakiem Anny Muchy i zarobić na własnej ciąży, czy może zachować prywatne sprawy dla siebie:

- Na razie nic nie planuję, bo jeszcze nie czuję tematu dzieci. Ja obecnie badam teren. Jeszcze nie widzę siebie w roli ekspertki od dzieci czy projektantki ubranek dla maluchów. Ale może coś się zmieni, kiedy już zostanę mamą? Zobaczymy. Teraz nawet nie wiem, ile potrwa mój urlop macierzyński. Wszystko zależy od tego, jak będę się czuła. Nie planuję długiej przerwy w pracy, bo mój zawód na to nie pozwala - mówi przyszła mama, Anna Wendzikowska.

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość | Anna Wendzikowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje