M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 193200
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Jak zakończy się jej romans?

"Lubię mężczyzn, którzy wiedzą czego chcą od życia" - mówi o sobie i swojej bohaterce z serialu "M jak miłość" Grażynie Raczyńskiej - Bożena Stachura, polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna.

Stachura gra w serialu TVP2 od 2006 roku. Jej postać przeżywała już różne perypetie. Obecnie romansuje z Markiem Mostowiakiem (Kacper Kuszewski). Aktorka przeczuwa, ze ta historia miłosna nie zakończy się dla jej bohaterki szczęśliwie.

Reklama

"Scenarzyści wciąż mnie zaskakują. Ostatnio nie wierzę własnym oczom, czytając scenariusz" - wyznaje artystka.

"Grażyna żyje w wielkim napięciu. Romans z Markiem kwitnie, a Michał coś przeczuwa. W końcu moja bohaterka wyląduje w szpitalu. To melodramat z dużą dawką tragizmu. Jest nad czym pracować. Oczywiście, życzę mojej postaci jak najlepiej, ale z drugiej strony... Te wszystkie jej rozterki, namiętności, fałszerstwa, to bardzo ciekawy materiał do grania" - przekonuje.

Wygląda na to, że aktorka ma dużo pracy przy swojej postaci, jednak Stachura twierdzi, że praca na planie przysparza jej wyłącznie radości.

"Serial M jak miłość tworzą wspaniali ludzie. Za mało tu miejsca, żeby wymienić wszystkie ich zalety. Powiem krótko: Każdy dzień zdjęciowy to dla mnie radość i za to jestem obu realizującym nasz serial ekipom ogromnie wdzięczna. Przez te wspólnie spędzone lata tyle miłego mnie spotkało, że mogę tu tylko wykrzyczeć: ogromnie dziękuję!" - mówi szczęśliwa artystka.

Jak dotąd jej postać nie miała zbyt wiele szczęścia w życiu.

"Grażyna w przeszłości obracała się w świecie biznesu, w bardzo specyficznym środowisku, gdzie obowiązywała poker face, a wszystko było good i ok. Przeżyła załamanie, wróciła w rodzinne strony, zaczęła weryfikować swoje życie i dostrzegać zgubne strony wyścigu szczurów" - charakteryzuje ją Stachura.

Aktorka wyznaje, że czuje się spełniona.

"Jestem szczęśliwa, bo wciąż mam szansę spełniać swoje marzenia. Nie mam poczucia, że tracę czas, a to już dużo. Los wciąż mnie zaskakuje i myślę, że o to chodzi! Nigdy nie chciałam, żeby każdy następny dzień był przewidywalny i to, że tak jest, najbardziej mi się w moim życiu podoba" - kończy.

Serial "M jak miłość" możemy oglądać w poniedziałkowe i wtorkowe wieczory na TVP2.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje