Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 1438
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Przygody pana Michała": Z kina do telewizji

Dlaczego Jerzy Hoffman nie został reżyserem "Przygód pana Michała"? Komu Magdalena Zawadzka zawdzięcza rolę Basi? W jakich okolicznościach Daniel Olbrychski dowiedział się, że zagra Azję? I jak od kulis wyglądała scena wbijania Azji na pal? Odpowiedzi na te pytania poznamy w programie "Tajemnica pana Michała", w którym Daniel Olbrychski, Magdalena Zawadzka i Irena Karel opowiedzą o pracy na planie serialu.


Reklama


Telewizyjną wersję kinowego przeboju "Pan Wołodyjowski", zrealizowanego w 1969 roku na podstawie III części "Trylogii" Henryka Sienkiewicza, wyreżyserował Paweł Komorowski. Zastąpił Jerzego Hoffmana, któremu odebrano prawo realizacji filmu, choć to właśnie on dał główny szkielet serialowi. A świetnie napisany scenariusz i doborowa obsada sprawiły, że "Przygody pana Michała" były skazane na sukces.

- Inicjatorem serialu był Jurek, którego zabrakło w napisach końcowych. Jego myśl sprawnie rozwinął do 13 odcinków Paweł Komorowski z szacunkiem podchodząc do tego, co Hoffman wniósł do "Pana Wołodyjowskiego". Większość scen powstawała w studiu, plenerowe wzięto m.in. z fabuły - mówi Daniel Olbrychski, który o tym, że zagra Azję, dowiedział się w warszawskim SPATiFiE.

- Dokładnie przy szatni w obecności legendarnego pana Frania. Usłyszałem od reżysera: "Bracie kochany, za parę lat szykuje się "Potop", gdzie powinieneś zagrać ND 12.25 TVP SERIALE Kmicica. Na razie nie mam jeszcze na to środków, ale teraz jest w planie film tańszy w realizacji, choć równie trudny. Zacznę od końca "Trylogii", do Wołodyjowskiego przymierzam wielkiego polskiego aktora, a dla ciebie mam rolę Tatara!" - wspomina Olbrychski.

- Gdy dowiedziałam się, kto będzie grał Azję Tuhajbejowicza, trudno mi było sobie to wyobrazić. Kiedy jednak już po charakteryzacji zobaczyłam Daniela, ciarki przeszły mi po plecach. Zrozumiałam, że to facet, w którym można się od razu zakochać - uśmiecha się Irena Karel, czyli Ewa Nowowiejska.

- "Przygody pana Michała" zrealizowano w wersji czarno-białej. Nie była to jednak koncepcja artystyczna, po prostu chciano oszczędzić na produkcji tyle, ile się tylko da. To wielka strata. Kolorowy, zrobiony z rozmachem serial byłby zakupiony przez cały świat i do dzisiaj święciłby triumfy. Niestety, stało się inaczej - zdradza zaś Magdalena Zawadzka, serialowa ulubienica pana Zagłoby (Mieczysław Pawlikowski) oraz późniejsza żona tytułowego bohatera.

KRAS

Dowiedz się więcej na temat: Kultowe seriale | Przygody pana Michała

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje