True Blood

Czysta krew

Ocena
serialu
7,4
Dobry
Ocen: 322
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Czysta krew": Pora schować kły. Nadchodzi koniec serialu!

Opowieść o losach Sookie Stackhouse powoli dobiega końca. Jesteście ciekawi, jak gwiazdy serialu żegnają się z krwiopijcami po siedmiu sezonach?


Reklama

Zamyka się kolejny rozdział w telewizyjnej historii i nie tylko fanom kręci się łezka w oku. "Czysta krew" to fantastyczna opowieść o mieszkańcach Bon Temps, starających się koegzystować z wampirami. Wypromowała kilka znakomitych nazwisk i zmieniła życie odtwórców głównych ról.

- Gdy patrzymy wstecz na te siedem lat, ze zdumieniem widzimy, jaką przeszliśmy transformację. Oczywiście, najwięcej zmian zaszło w życiu Anny Paquin i Stephena Moyera - mówi Kristin von Bauer. - Nikt nie mógł tego przewidzieć, a teraz pora schować kły - dodaje wzruszona aktorka grająca Pam.

Koszmarne ujęcie

Anna i Stephen przyznają, że gdy czytali scenariusz, uważali pomysł nakręcenia takiego serialu za czyste szaleństwo, ale tym bardziej chcieli wziąć w nim udział. 

- Pomyślałem, że jeśli uda nam się nakręcić to tak, by ludzie się nie śmiali, to mamy szansę - wspomina Moyer. Najokropniejsza scena, w jakiej przyszło mu zagrać to... - Ta, w której musiałem zanurzyć się w czerwonej mazi. Wstawałem kompletnie nagi i cały we krwi. Było dziwnie - mówi Stephen. - Jeszcze dziwniej, gdy w następnym sezonie goły reżyserowałem sceny mojej żony i Alexa Skarsgarda próbując zachować powagę - dodaje.

- Dla mnie szokujące było, gdy grałem scenę z głową między nogami aktorki - wyznaje Joe Manganiello. - Po chwili podchodził do nas koordynator kaskaderów i przypinał moją partnerkę do lin, dzięki którym mogliśmy dokończyć scenę miłosną w jeszcze bardziej dynamiczny sposób. Następnie dzwoniłem do mamy i tłumaczyłem, że gdy będzie ten konkretny odcinek, to musi wyjść na kilka minut do kuchni. Koniecznie! - dodaje z uśmiechem Joe.

Wzruszające chwile

Padł już ostatni klaps na planie, ale trwa promocja serialu, a ekipę czeka kilka pożegnalnych imprez.

- Nie czuję w pełni, że zakończyliśmy pracę. Jeszcze mamy kilka spotkań. Czytanie scenariusza ostatniego odcinka było wzruszające - mówi Paquin.

- Przyszedł Alan Ball (twórca serialu) i kilka innych osób, których nie widzieliśmy wieki. Zebraliśmy się w tym samym pokoju, gdzie spotykaliśmy się przez siedem lat. Było wspaniale - dodaje Moyer.

Jak Anna czuje się bez Sookie? - Na razie odzyskałam swoje włosy i wreszcie mogę robić z nimi, co mi się żywnie podoba. Dziwnie poczuję się dopiero w listopadzie, gdy nie wrócimy na plan - przyznaje aktorka.


Ostatni odcinek "Czystej krwi" zobaczymy 25 sierpnia o godzinie 23.00 w HBO.

nex

Dowiedz się więcej na temat: Czysta krew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje