Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 8024
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Teraz odleci!

Świat Blanki to same niespodzianki! Nie dość, że zakochała się w nastolatku, to jeszcze... jest jego nauczycielką!

Trzeba przyznać, zaskoczyłaś mnie!

Reklama

Małgorzata Buczkowska-Szlenkier. : - Czym?

Zadzwoniłem, żeby umówić się na wywiad, minął dzień i rozmawiamy! Zwykle muszę czekać tydzień.

- Wszyscy myślą, że całe dnie spędzam na planie. A to nieprawda, pracuję mało.

Jak to? Grasz w "Barwach szczęścia", filmach, teatrze!

- Aktorzy, którzy grają w tego typu serialach nawet główne role, mają kilka dni zdjęciowych w miesiącu. A wątek mojej bohaterki dopiero został rozbudowany. Praca na planie filmu to też kilka, góra kilkanaście dni. W teatrze nie gram, bo mam urlop macierzyński. Pewnie gdyby był w Warszawie, już występowałabym w spektaklach, ale jestem związana z Teatrem Jaracza w Łodzi. Gdy mieliśmy tylko Franka, dawaliśmy radę. Kursowaliśmy z całym kramem od miasta do miasta. Przy dwójce dzieci to niemożliwe.

Dla Ciebie? Przecież masz cygańską duszę! Byłaś związana z Lublinem, Kielcami, Krakowem, Wrocławiem, a teraz z Warszawą i Łodzią...

- W Lublinie przyszłam na świat, a po siedmiu latach rodzice zabrali mnie do Warszawy. Podczas nauki w szkole i chwilę po jej ukończeniu nosiło mnie po świecie. Teraz mam dzieci, a to skłania do bycia domatorką.

Znasz język angielski i włoski. Jak radzisz sobie z hiszpańskim, którym perfekcyjnie włada Blanka?

- Jakiś czas temu miałam lekcję, bo musiałam przygotować się do sceny, w której powiedziałam jedno zdanie po hiszpańsku. Moja nauka na tym się skończyła (śmiech). No, ale kto wie...

Na szczęście, Blanka znalazła w końcu pracę!

- Pomógł jej w tym Szymon (Piotr Domalewski). Zaczęła pracować w szkole, gdzie uczy... właśnie hiszpańskiego. Niestety, nie wszystko idzie po jej myśli.

Dlaczego?

- Zakochała się po uszy. To, o dziwo, miłość irracjonalna, bo ona dotychczas podchodziła do życia rozważnie, z dystansem, na zimno. Nie szalała. Teraz emocjonalnie odleciała.

Trudno to pojąć!

- Zakochała się w Dawidzie (Bartosz Waga) - bardzo młodym chłopaku, który dopiero przygotowuje się do matury. To on przekłuł ten balon, coś puściło za wszystkie czasy. Najpierw Blanka z nim zerwie, ale później znowu się zejdą. Będą ukrywać, że są razem, a to bardzo trudne, bo buzują w nich emocje, których nie mogą okazywać przy innych. Zacznie się z tego robić duży, bardzo duży kłopot.

Rozm. Kuba Zajkowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje