Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 11386
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Życie i śmierć

Samotne macierzyństwo, utrata oszczędności - życie Natalii zamieniło się ostatnio w koszmar.

W kolejnym tygodniu Klemens przyniesie Natalii złe wieści - bo Alina zniknie bez śladu. Podobnie jak pieniądze, które oboje jej powierzyli.

Reklama

- Miałaś rację... Okantowała nas! Byłem u Aliny w mieszkaniu, nikogo tam nie ma... Telefon cały czas wyłączony i zniknęła z netu. Ma nieaktywne wszystkie konta na portalach... Ona nawet nie pracowała tam, gdzie mi powiedziała!

Prawnicy odkryją, że oszustka zabezpieczyła się od każdej strony - i fałszywa była nawet kancelaria, w której podpisali z nią umowę.

Zwoleńska będzie o krok od załamania... I w finale całą złość wyładuje na Góreckim.

- Kolejny raz wpakowałeś mnie w jakiś szemrany interes! Jak ja mogłam być taką idiotką, żeby znowu dać się tak wmanewrować?!(...) Straciłam wszystkie oszczędności! Swoje i mamy, która mi zaufała!(...) "Żyła złota"! Nie ty tak mówiłeś?!

Godzinę później dziewczynę czeka za to kolejny cios. Bo gdy Natalia wróci do szpitala, by spotkać się z Oliwierem... odkryje, że jej były ukochany popełnił samobójstwo!

Prawnik wypadnie z balkonu i zginie na miejscu. A Zwoleńska, widząc ciało przyjaciela, straci nagle przytomność...

Po badaniach lekarze skierują Natalię na oddział patologii ciąży. A w szpitalu dziewczyna cały czas będzie myśleć o zmarłym partnerze... I wyzna Klemensowi, że nie wierzy, by naprawdę popełnił samobójstwo.

- Oliwier się nie zabił.

- Wszyscy w szpitalu wiedzą, że wyskoczył z okna...

- Sam tego nie zrobił, jestem pewna!

- Wiem, że ciężko ci się z tym pogodzić, ale Oliwier mógł targnąć się na własne życie...

- Skąd wiesz, co naprawdę działo się w jego głowie? Stracił nagle wszystko. Zdajesz sobie sprawę, co czuje przystojny, zdrowy facet, który z dnia na dzień staje się kaleką?

- Wielu ludzi przez to przechodzi... To nie był koniec świata!

- Dla niego widocznie tak...

- Obiecał mi, że się pozbiera!

- Może nie chciał cię martwić?

- Nie byłeś przy naszej rozmowie! Wiedział, że musi żyć... Dałam mu nadzieję!

Kilka godzin później Natalię odwiedzi za to na oddziale Wilk...

- Chciałem tylko, żebyś wiedziała, że wciąż cię kocham... Nawet jeszcze bardziej niż przed tym wszystkim! Biznesmen nakłoni w końcu "ukochaną", by wypisała się ze szpitala i później otoczy ją w domu "czułą" opieką - kontrolując każdy jej krok.

Zwoleńska, bezwolnie, zacznie spełniać jego życzenia... Nieświadoma, że to właśnie on niszczy jej życie - a może zniszczył także życie Oliwiera.

Co wydarzy się dalej? Odpowiedź wkrótce... tylko na antenie TVP2, w premierowych odcinkach serialu!

www.barwyszczescia.tvp.pl/

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje