Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 9314
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

„Barwy szczęścia”: Gwiazdy na premierze "Płynących wieżowców"

Bartosz Gelner i Mateusz Banasiuk, czyli Bartek Koszyk z "Barw szczęścia" i Grzegorz Duracz z "Ojca Mateusza", należą do grona najbardziej utalentowanych polskich aktorów młodego pokolenia. Są też bardzo odważni, bo nie boją się podejmować nawet najtrudniejszych i wzbudzających kontrowersje wyzwań aktorskich. W nowym filmie Tomasza Wasilewskiego "Płynące wieżowce", który na ekrany kin wejdzie już w piątek, zagrali... kochanków!


Twórcy polskich seriali i filmów już dawno zauważyli, że oprócz miłości między kobietą i mężczyzną, istnieje też miłość homoseksualna. Geje jednak zazwyczaj przedstawiani są w rodzimych produkcjach jako osoby zmanierowane i zniewieściałe, niekoniecznie wzbudzające sympatię i najczęściej mocno przerysowane. W "Płynących wieżowcach" - za sprawą Mateusza Banasiuka i Bartosza Gelnera - mężczyźni kochający inaczej wyglądają i zachowują się jak faceci z krwi i kości. Obaj młodzi aktorzy zdobyli już za swoje role w nowym filmie Tomasza Wasilewskiego nagrody na międzynarodowych festiwalach (Mateusz w Zadarze, Bartosz w Los Angeles), nic więc dziwnego, że ich fani z niecierpliwością czekają na polską premierę "Płynących wieżowców", by na własne oczy przekonać się, jak poradzili sobie z trudnym zadaniem zagrania kochanków. Film, który na ekrany kin wejdzie w piątek 22 listopada, mieli już okazję obejrzeć goście specjalnego uroczystego pokazu, jaki odbył się w poniedziałkowy wieczór w warszawskiej Kinotece.

Reklama

Historia uczucia pomiędzy świetnie zapowiadającym się pływakiem Kubą (Mateusz Banasiuk) i poznanym przez niego na imprezie Michałem (Bartosz Gelner) to opowieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu drogi do zaakceptowania siebie i... pożądaniu. W filmie wspaniałe role stworzyli nie tylko Mateusz i Bartosz, ale także Marta Nieradkiewicz, czyli Julia Marczak-Zwoleńska z "Barw szczęścia", Katarzyna Herman, czyli Magda Liszka z "Wszystko przed nami", Olga Frycz, czyli Marysia z sagi "Nad rozlewiskiem", Mirosław Zbrojewicz, czyli Janek z "Licencji na wychowanie", i Izabela Kuna, czyli Maria Pyrka z "Barw szczęścia".

Oprócz odtwórców wszystkich głównych ról w "Płonących wieżowcach" w uroczystej premierze filmu wzięło udział mnóstwo znanych z seriali gwiazd. Na widowni dostrzegliśmy m.in. Lilianę Głąbczyńską-Komorowską, czyli Bellę z "Blondynki", Anitę Sokołowską, czyli Milenę z "Przyjaciółek", Agnieszkę Michalską, czyli Aldonę z "Siły wyższej", Rafała Maćkowiaka, czyli Krzysztofa z "Bez tajemnic", Magdę Górską, czyli Luizę z "Galerii", Klaudię Halejcio, czyli Sarę z "Hotelu 52", Katarzynę Maciąg, czyli Mikę z "Głębokiej wody", Cezarego Żaka, czyli Pawła/Piotra Kozioła z "Rancza", Cezarego Łukaszewicza, czyli Jacka z "Paradoksu", Maję Ostaszewską i Edytę Olszówkę, czyli Beatę i Polę z "Przepisu na życie", oraz Andrzeja Seweryna, Marię Sadowską i wiele, wiele innych gwiazd.

Agencja W. Impact
Dowiedz się więcej na temat: Płynące wieżowce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje