Stephanie Moseley nie żyje!

Aktorka i tancerka znana m.in. z serialu "Hit the Floor" została zamordowana przez męża, który zaraz potem popełnił samobójstwo!


Reklama

Raper Earl Hayes najpierw zastrzelił swoją żonę, a później popełnił samobójstwo. Śledczy z Los Angeles odkryli tragiczną zbrodnię w poniedziałek rano.

O 7:05 rano drzwi do mieszkania muzyka i aktorki sforsowały specjalne siły SWAT wezwane na miejsce przez sąsiadów, którzy słyszeli strzały. Na miejscu policjanci odkryli dwa ciała.

Moseley i Hayes byli od dwóch lat w separacji. Jej powodem był rzekomy romans aktorki z Treyem Songzem. Choć para pojednała się, Hayes nadal oskarżał żonę o zdrady i romanse.

Raper ponoć zdradzał kolegom z zespołu, że zamierza zabić Stephanie za niewierność, jednak nikt nie traktował tych gróźb poważnie.

Stephanie Moseley zagrała m.in. w "Królewnie Śnieżce","Sadze ‘Zmierzch’: Przed świtem. Części 1", "Hellcats" czy "Dowodach zbrodni". Była również tancerką współpracującą z Jennifer Lopez, Beyonce, Rihanną czy Usherem.

swiatseriali.pl
Dowiedz się więcej na temat: Hit the Floor | Stephanie Moseley

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje