Gołota zagra w serialu?

Żona Andrzeja Gołoty (42 l.) jest... przerażona. Jednak nie tym, że jej mąż odpadł z programu "Taniec z gwiazdami".

Boi się tego co usłyszała od męża na lotnisku Okęcie, gdy wracali do USA. Stacja TVN zachwycona sympatią, jaką były mistrz boksu wzbudził wśród telewidzów, zaproponowała mu zagranie małej roli w serialu kryminalnym.

Reklama

Pan Andrzej wróci do Polski za kilka tygodni, żeby zatańczyć, obok pozostałych uczestników, w finałowym odcinku. I wtedy musi dać ostateczną odpowiedź. On wie, że to propozycja z tych nie do odrzucenia i może być początkiem nowej kariery. I to w ojczyźnie, za którą tęskni. Ale jego żona nie chce o tym słyszeć. Do kogo będzie należeć ostatnie słowo?

Przypomnijmy, że do występu w "Tańcu z gwiazdami" namówiła go właśnie żona. Propozycję udziału w tanecznym show składano mu wielokrotnie, ale zawsze odmawiał. Dlaczego zdecydował się w tym roku?

- Żona przekonała mnie tym, że w końcu nauczę się tańczyć. Gdy chodziłem z nią na dyskoteki, to oczywiście próbowałem tańczyć. Ale teraz przynajmniej nie kładę się na nią całym ciałem tylko trzymam taneczną sylwetkę. Nareszcie nie musi mnie dźwigać - opowiadał z uśmiechem "Tele Tygodniowi".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje