"Biały welon": Skandale na planie

Na planie serialu, który oglądaliśmy w latach 2003-2004 w stacji TVN, nie brakowało kontrowersji. Między aktorami wybuchły romanse, przez które rozpadły się aż dwa małżeństwa.

José Manuel (Eduardo Santamarina) jest zaręczony z Raquel (Cynthia Klitbo). Niedługo przed ślubem orientuje się jednak, że tak naprawdę kocha jej siostrę Ángeles (Marlene Favela).

Reklama

Gdy dowiaduje się o tym jego narzeczona, wpada w furię.

Podczas samochodowej przejażdżki kłóci się z siostrą. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Ángeles.

Kobieta wcześniej zgodziła się być dawcą organów, dlatego po śmierci "ratuje" Andreę (Susana González), młodą krawcową cierpiącą na ostrą niewydolność serca.

Wkrótce poznaje ona José Manuela. Mężczyzna zakochuje się w niej, nie wiedząc, że Andrea dostała serce Ángeles. Na drodze ich szczęścia staje jednak Ricarda, jego matka.

Próbując zastrzelić nową ukochaną José Manuela, przypadkowo zabija ona swojego syna. Zdruzgotana Andrea wyjeżdża do Guadalajary, gdzie mieszka jej matka.

Po  jakimś czasie wraca do Meksyku i poznaje Jorgego Robleta (Eduardo Santamarina). Mężczyzna jest uderzająco podobny do jej zmarłego narzeczonego. Andrea znów się zakochuje. Niestety, musi rywalizować z Raquel, siostrą Ángeles.

Zmiany, zmiany, zmiany...

"Biały welon" z 2003 roku to luźna adaptacja brazylijskiej telenoweli "Véu de Noiva" z 1969 roku. Serial miał w Meksyku słabe wyniki oglądalności, dlatego jej producent Juan Osorio zdecydował się na radykalne środki. W połowie telenoweli postanowił, że dalsza część będzie remakiem meksykańskiego serialu "Yo no creo en los hombres" z 1979 roku.

Z tego względu uśmiercił głównego bohatera i wymienił dużą część obsady.

Osorio zaryzykował, powierzając role osobom, które wcześniej nie miały nic wspólnego z aktorstwem,np. zapaśnikowi Latin Loverowi czy piosenkarzowi Julianowi Preciado. Nie udało mu się zaangażować piosenkarki Glorii Trevi, która w tym czasie odsiadywała wyrok za współudział w porwaniach i gwałtach na nieletnich.

Władze Meksyku nie wydały zgody na warunkowe zwolnienie gwiazdy. Cięcia w obsadzie nie dotknęły Eduarda San tamariny, który wcielił się w nową postać - Jorgego Robleta. Co ciekawe, nie był on w żaden sposób spokrewniony z José Manuelem, którego wcześniej grał aktor.

Widzowie oczekiwali, że obaj mężczyźni okażą się braćmi bliźniakami, dlatego byli zaskoczeni, że powód ich podobieństwa fizycznego nie został nigdy wyjaśniony.

Kto mieczem wojuje...

Gdy Eduardo Santamarina zaczął grać w "Białym welonie", od pięciu lat był mężem Itati Cantoral, czyli pamiętnej Sorayi z "Marii z przedmieścia". Szybko uległ jednak urokowi Susany González.

Mówiono, że serialowe pocałunki głównych bohaterów trwały o wiele dłużej, niż przewidywał to scenariusz. Paparazzi sfotografowali też Eduarda, który opuszczał mieszkanie Susy po spędzonej tam nocy. Sami zainteresowani wciąż dementowali plotki o romansie.

González ze łzami w oczach przysięgała dziennikarzom, że nie jest złodziejką mężów. Niedługo potem wyszło na jaw, że Santamarina rozwodzi się z Itati. Aktor przyznał wtedy, że od kilku miesięcy on i Susana są parą. Ich związek również rozpadł się z powodu zdrady. W 2007 roku serce Eduarda mocniej zabiło do kolejnej koleżanki z planu - Mayrin Villanuevy, z którą grał w telenoweli "Yo amo a Juan Querendon".

Aktorka odwzajemniła jego uczucie, chociaż była wtedy żoną Jorge Pozy ("Kotka"), z którym miała dwójkę dzieci.

Susana nie chciała wierzyć w plotki o tym romansie, dopóki nie przyłapała ich na miłosnych igraszkach w garderobie! Kilka dni później ona i Eduardo ogłosili, że się rozstają.

Jako oficjalny powód podali odmienne plany życiowe - ona chciała zostać matką, natomiast on uważał, że dwóch synów z małżeństwa z Itati Cantoral mu wystarczy. Przy Villanuevie zmienił jednak zdanie i w 2009 r. znów został ojcem.

Miłość czy reklama?

Na planie "Białego welonu" strzała Amora trafiła także Niurkę Marcos, czyli serialową Vidę i Bobby’ego Larriosa, odtwórcę roli Beta. Sprawa była o tyle skomplikowana, że Niurka była wtedy żoną producenta "Białego welonu", Juana Osoria.

Wybuchł skandal, podsycany przez aktorkę, która w programach telewizyjnych chętnie zdradzała intymne szczegóły swojego małżeństwa.

Tuż po rozwodzie z Juanem poślubiła Bobby’ego, z którym rozstała się dwa lata później. Powodem były ciągłe konflikty Niurki z nastoletnim synem Larriosa z jego poprzedniego związku.

Niektórzy podejrzewali, że romans Marcos został tak naprawdę "wyreżyserowany" przez jej eksmęża, który chciał w ten nietypowy sposób zwiększyć wyniki oglądalności "Białego welonu".

akw

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje